BLOG

  Znasz takie powiedzenie: „wstyd to kraść”? Niestety, ogromna większość osób zmagających się z głęboko zaburzoną relacją z jedzeniem jest przekonana, że musi się wstydzić również tego, co boli je najbardziej – własnych mechanizmów radzenia sobie z trudnymi emocjami. W obawie przed niezrozumieniem, lekceważeniem i negatywną oceną, kiszą się we własnym sosie beznadziei. Skąd to

Dowiedz się więcej »

  Osoby zmagające się z głęboko zaburzoną relacją z jedzeniem i chronicznie niskim poczuciem własnej wartości, mają uszkodzony radar. Są wyczulone na każdą, nawet najdrobniejszą krytykę dotyczącą ich wyglądu czy sposobu odżywiania. Co więcej, potrafią latami pielęgnować w sobie te słowa, które zabolały najbardziej. Tymczasem w przedziwny sposób ich umysł staje się impregnowany na szczere

Dowiedz się więcej »

  Wydawałoby się, że nasze ciało jest naszą własnością. Że to my, jako autonomiczne jednostki, trzymamy stery i decydujemy o jego kształcie, funkcji i przeznaczeniu. Brzmi logicznie, prawda? A jednak, coraz częściej, na własne życzenie, dokonujemy aktu systemowej zdrady. Oddajemy innym prawo do dyscyplinowania naszego ciała, do wyznaczania mikroskopijnych wzorców, w których musi się ono

Dowiedz się więcej »

  „Eee, przesadzasz. Każdy lubi sobie czasem pojeść”. Słyszysz to i masz ochotę wybuchnąć śmiechem. Albo płaczem. Twoje koleżanki myślą, że „atak obżarstwa” to zjedzenie tabliczki czekolady po obiedzie. Nazywają siebie „niegrzecznymi łakomczuszkami”. Co one wiedzą o prawdziwej awarii systemu? Co wiedzą o momencie, gdy Twój mózg wyłącza kontrolę, a Ty stajesz się zakładnikiem własnej

Dowiedz się więcej »